Głos młodzieży w debacie oksfordzkiej „Czy warto zostać na Śląsku Cieszyńskim? – Argumenty „za” i „przeciw” – zapis

Zapis wypowiedzi mówców podczas debaty oksfordzkiej pt. Czy warto zostać na Śląsku Cieszyńskim, 11.04.2016 r., Aula Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Cieszynie

Mówcy Propozycji – „Warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Agnieszka Fizek, pierwszy mówca:
So, good morning, how are u today? I hope u are fine.
Z tego co widzę, u większości z Państwa, wywołałam zdumienie. I dobrze. Pomimo zdziwienia, śmiem twierdzić, że raczej każdy mnie zrozumiał. Robert Stiller, polski pisarz, tłumacz, powiedział kiedyś następujące słowa: „Bez wielojęzyczności nie można mówić o porządnym myśleniu. Człowiek znający tylko jeden język ma kalekie myślenie, bo nie odróżnia słów od pojęć, myśli od języka”. Kierując się tą myślą, uświadamiamy sobie jak człowiek jest bezsilny w obecnych czasach bez umiejętności posługiwania się chociażby językiem angielskim. Podstawy angielskiego opanował prawie każdy młody człowiek. Na terenie Śląska Cieszyńskiego coraz częściej do zatrudnienia wymagana jest znajomość języka polskiego oraz czeskiego.
Proszę Państwa, a gdzie lepiej uczyć się języków, jeśli właśnie nie na pograniczu? Ale żeby pracować, najpierw trzeba mieć wiedzę na dany temat, a umożliwia nam to szeroka gama wyboru możliwości edukacji. Jest tu wiele techników, szkół zawodowych, licea, szkoły dla dorosłych. Wyniki matur należą do najlepszych w Polsce i na Śląsku. Śląsk Cieszyński słynie z wysokiego poziomu oświaty. Dla mnie osobiście również ważna jest wspaniała i bogata kultura regionu Śląska Cieszyńskiego, a do tego piękne krajobrazy, dla których np. do mojej niewielkiej miejscowości jaką jest Wisła wielu turystów z różnych stron świata przyjeżdża, by zobaczyć te malownicze widoki, móc poznać krainę miodem i mlekiem płynącą, a też nie jeden postanawia później zamieszkać tutaj.
Drodzy Państwo, czy kiedykolwiek zdarzyło się Wam pomyśleć, że Cieszyn i jego okolice są mówiąc najprościej nudne? Nie sadzę. Jestem młoda, lubię, gdy dzieję się coś wokół mnie, a żyjąc tutaj mam możliwość uczestniczenia w rożnego rodzaju imprezach kulturalnych. Na Śląsku Cieszyńskim ich jest wiele, odbywają się festiwale folklorystyczne takie jak „Tydzień Kultury Beskidzkiej”, muzyczne np. „Muzyka Dawna w Cieszynie“, czy też festiwale filmowe, takie jak „Kino na granicy” i wiele innych. Kiedyś myślałam nad opuszczeniem Cieszyna po ukończeniu szkoły, a trwało to do dnia, w którym moja obecna polonistka zacytowała mi wiersz, który skłonił mnie do refleksji nad pytaniem „Czy warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”, a wiersz ten teraz przytoczę Państwu:
Ojcowski dom to istny raj,
Dar Ojca niebieskiego.
Chociażbyś przeszedł cały świat,
Nie znajdziesz piękniejszego.
Tuś się, dziecino, pierwszy raz,
Do matki uśmiechnęła,
Tuś się uczyła Boga znać
I modlić się zaczęła.
Tutaj na każdym kroku cię
Oczy ojcowskie strzegły,
Tutaj w zabawach ciągłych ci
Dni Twoje młode biegły.
A gdy ci przyjdzie wyjść raz stąd,
Odejść w świat daleki,
Ojcowski dom, dziecino miej
W pamięci swej na wieki.

Mówcy Opozycji – „Nie warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Szymon Pietrzak, pierwszy mówca:
Śląsk Cieszyński, drodzy Państwo to nie jest region, w którym warto zostać. Odnoszę się tylko krótko do rynku pracy. Drodzy Państwo, obejrzeliśmy sondę i rynek pracy jest mniej więcej – jak skomentował młody chłopak – „od biedy można znaleźć”. Nie wiem czy „od biedy” nam pasuje.
Otóż, proszę Państwa, jeśli chodzi o ofertę pracy, proszę sobie przejrzeć oferty, tam niestety zatrudnienie jest w większości dla kucharzy, sprzedawców, kelnerów. Super! Cieszę się, że jest w tej branży zatrudnienie, szkoda, że to zatrudnienie nie jest troszkę bardziej zróżnicowane. Moi znajomi obracający się w branży reklamy, muszą znaleźć pracę w gastronomii czy jako sprzedawca. Jeśli chodzi o warunki zatrudnienia, są one bardzo słabe, ale o nich powie więcej mój kolega.
Mówiąc o edukacji, najlepiej byłoby się zatrzymać na poziomie liceum. Otóż tutejsze uczelnie niestety, ale są zdystansowane wobec swoich potencjalnych studentów. Jak państwo widzą, większość potencjalnych studentów stąd wyjeżdża. Moim zdaniem dzieje się tak dlatego, ponieważ uczelnia to nie tylko kampus, czy instytucje działające dla aktualnych studentów. Uczelnia powinna wychodzić w miasto… .
No i właśnie, drodzy Państwo, miasto, nie wiem czy zdajecie sobie sprawę czym jest urbanistyka miasta? To jest bardzo szeroko pojęte planowanie miasta. W tutejszym regionie została bardzo zatracona. Nie liczy się tutaj żadna estetyka. Wystarczy rozejrzeć się dookoła. Mamy wielkopowierzchniowe billboardy, reklamowy chaos, totalnie odhumanizowane blokowiska.
Drodzy Państwo, to jest efekt kompletnie źle egzekwowanej ustawy krajobrazowej. Mówię o tym z perspektywy ucznia reklamy, ale jest to problem każdego mieszkańca, no bo jak można żyć w chaosie? I boli mnie to tym bardziej, ponieważ jako klasa reklamowa, byliśmy całkiem niedawno u pana Burmistrza Cieszyna w sprawie ustawy krajobrazowej. Zostaliśmy zasypani prawniczym zawiłym językiem, a wnioski były kompletnie żadne. Proszę rozejrzeć się po kraju – ustawa jest coraz bardziej egzekwowana, reklamy są sprzątane, porządkowane. Proszę się rozejrzeć za czeską granicę, reklamy są uporządkowane, nie ma chaosu.
Chciałem się jeszcze odnieść do okropnego, absurdalnego dworca w Cieszynie. Otóż nie jest o tylko
i wyłącznie zły image dla miasta, to jest efekt złej urbanistyki miasta. Proszę się nie łudzić, że kiedy skończy się inwestycja go dotycząca, załatwi to sprawę całej urbanistyki, NIE! Źle egzekwowana, lub wcale nie egzekwowana ustawa krajobrazowa zaraz pozwoli na pojawienie się tam wielkopowierzchniowych billboardów krzyczących do nas z każdej strony. Moim zdaniem bez estetyki miasta nie mamy szansy dobrze funkcjonować.
Nie mamy szansy funkcjonować ze względu na straszne zanieczyszczenie środowiska. Nie wiem, czy zdają sobie państwo sprawę, ponieważ Cieszyn nie jest tak rozdmuchany jak np. Kraków na tle kraju, ale w Cieszynie dopuszczalne stężenie pyłu w powietrzu, niestety, ale sięga czasem nawet 600%. To jest poważna sprawa, proszę spojrzeć na statystyki, dobowo te normy są przekraczane każdego dnia. Mogę się posłużyć osobistym przykładem, znam paru Litwinów i Austriaków, którzy przyjeżdżając do miasta są zaskoczeni tak złym powietrzem.
Wracając do spraw materialnych, odniosę się tylko krótko do mieszkalnictwa. Mamy tutaj duże zapotrzebowanie na mieszkania komunalne, jest na nie duża kolejka. Niestety, w tym kierunku nie robi się nic. Nie ma ich prawie w ogóle. Chciałbym się odnieść do bardzo bliskiego mi przykładu, ponieważ drodzy Państwo, jestem bardzo związany z Wiedniem, do którego już w przyszłym miesiącu się wyprowadzam, gdzie 60% mieszkańców Wiednia mieszka w mieszkaniach komunalnych. U nas nie ma kompletnie żadnych inwestycji, a zapotrzebowanie jest.
Do współpracy transgranicznej odniosę się tylko krótko, otóż szkoda że jadąc ze znajomymi na obiad do restauracji do Czeskiego Cieszyna muszę się czuć jak turysta. Ponieważ edukacja tutaj nie zapewnia nauki języka, nie wspominając o kulturze czeskiej. Drodzy Państwo, mój czas dobiega końca, wiele spraw zostało niedopowiedzianych, ale mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu, zwrócicie państwo uwagę na krzykliwe billboardy bijące w całym mieście i zasłaniające nasze piękne kamienice, oraz sprawdzicie państwo aktualne zanieczyszczenie powietrza, i wtedy przypomnicie sobie Państwo dlaczego jednak nie warto tutaj zostać!

Mówcy Propozycji – „Warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Mateusz Szkucik, drugi mówca:
Moja przedmówczyni, tutaj po lewej, mówiła o kulturze, o języku, natomiast ja się tu odniosę do tego co mój przyjaciel tutaj z naprzeciw mówił, trochę o rynku pracy w Cieszynie. Otóż, odniosę się trochę do Ciebie bo wspomniałeś, że pracę od biedy można znaleźć. Natomiast dane są trochę inne, że w naszym regionie jest jedno z najniższych bezroboci, jest niższe o 2,5% niż w skali kraju i ciągle spada. Jeszcze krytykowałeś to, że można pracować tylko w gastronomii, natomiast jeśli wyjedziesz za granicę to też się dowiesz, że tam nie znajdziesz innej pracy i będziesz pracował na zmywaku. Pod względem rynku pracy region jest bardzo dobry, w PUP-ie zarejestrowanych jest tylko 5 tys. ludzi, a dziennie na największe portale jak olx, ox wchodzi 80 ofert pracy, a sam PUP oferuje aż 1200, czyli prawie 1/5 tego, ilu jest bezrobotnych.
Nie mamy się również czego wstydzić w sferze budownictwa np. mieszkalnego, czy drogowego ponieważ liczba mieszkań, o których kolega wspomniał jest wyższa niż średnia województwa.
W sferze drogowego na 100 km2 ilości dróg o twardej powierzchni jest aż o 70 km więcej niż w województwie. Mówiąc o służbie zdrowia, w skali kraju jest bardzo dobra i dostępność jest bardzo wysoka. Np. na 10 tys. mieszkańców przypada aż 90 łóżek szpitalnych, jest to prawie 2 razy więcej niż w województwie, co jest bardzo pozytywne. Na opłacalność pozostania tutaj wskazuje również relatywnie wysoki przyrost naturalny i dodatnie saldo migracji. Dziękuję.

Mówcy Propozycji – „Warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Paweł Giska, drugi mówca:

Słyszałem tutaj dużo na temat zalet pracy, ale samo znalezienie pracy to jest problem, a co dopiero się w niej odnaleźć i mieć w niej jakieś godne warunki. Przede wszystkim chciałem powiedzieć, że średnie wynagrodzenie nie zbliżyło się do innych województw, według GUS, czyli Główny Urząd Statystyczny wykazał prawie 900 zł różnicy, mamy prosty rachunek ekonomiczny i mamy powód dlaczego młodzież ucieka.
Tutaj kolega odniósł się do szkoły. Chciałem zauważyć kompletny brak współpracy pomiędzy szkołami licealnymi, a już wyższymi, czyli uczelniami. To, że pójdziemy tam „raz na ruski rok” np. na UŚ, gdzie odbywa się spotkanie masowe, to ich nie zainspiruje, raczej większość tam idzie aby uniknąć lekcji, taka jest prawda.
Chciałem jeszcze poruszyć aspekt, moim zdaniem najgorszy, czyli komunikacja w regionie. Nie ma żadnego połączenia komunikacji wewnętrznej do zewnętrznej. Uczniowie np. spoza Cieszyna płacą ok. 100 zł miesięcznie na bilet do Cieszyna, przy tym musza swoje sprawy poza szkoła dopasować do komunikacji, czyli jak jedzie ostatni autobus, co jest troszeczkę niefajne. Podam dobry przykład, gmina w Pawłowicach, gdzie koszt biletu jednodniowego to złotówka, a miesięczny – 15 zł. No i on jest fajnie połączony, możemy jeździć cały dzień, mamy także połączenia z liniami zewnętrznymi czyli np. do Żor czy do Jastrzębia. Chciałem właśnie podkreślić najgorszy aspekt – komunikację.
Dziękuję.

Mówcy Propozycji – „Warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Jakub Glet, trzeci mówca:

Dzień dobry, ja się odniosę do wypowiedzi dwóch panów z przyjemnością. Może po kolei, zrobimy to w punktach, żeby mówić jakoś uporządkowanie, tak będzie chyba lepiej.
Zacznijmy od braku estetyki, co wielokrotnie było tutaj podkreślane przez Szymona. Cieszyn jest nieestetyczny, źle urządzony, reklamy są niedobre. Czy naprawdę uważacie, że Cieszyn jest brzydkim miastem? Szczególnie teraz, kiedy jest mnóstwo inwestycji i widać, że stare, wiekowe kamienice są remontowane. Mamy mnóstwo zieleni, nie czuję się, osobiście, możliwe, że Państwo mają inne zdanie, ale osobiście nie czuje się przytłoczony, spacerując po ulicach Cieszyna. Mamy wiele parków, Wzgórze Zamkowe, bardzo pięknie urządzone, ładnie rozplanowane, ja się w Cieszynie czuję dobrze, nie wiem jak Państwo, mam nadzieję, że również.
Mamy temat uczelni, szczerze mówiąc ciężko wymagać od tak małego miasta jakim jest Cieszyn byśmy mieli tu 5? 6? 10 uczelni? Każda kształcąca w różnym kierunku, mamy dwie, na tak małe miasto jakim jest Cieszyn, na taką ilość mieszkańców to bardzo dobry wynik. I wbrew temu, co mówiła przeciwna grupa, to są dobre uczelnie. Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej zajmuje miejsce w pierwszej setce najlepszych uczelni według rankingu uczelni akademickich z 2015 r. To jest świetny wynik, trudno zaprzeczyć.
Co dalej? Dworzec w Cieszynie. Szczerze mówiąc dziwi mnie poruszanie tego tematu akurat teraz, kiedy przez lata ten dworzec stał opuszczony, zniszczony i nieużyteczny. A teraz, kiedy są tam prowadzone różne inwestycje, dziwi mnie poruszanie tego teraz jako argumentu przeciw, a nie właśnie ZA. Widać, że coś się zmienia, widać, że dworzec jest remontowany, że trwają tam prace. Jak dla mnie to ogromny plus.
Jeszcze chciałem się odnieść do zanieczyszczenia środowiska. Nie jestem pewien pochodzenia danych jakimi posiłkowali się moi przeciwnicy, ale według strony aqicn.org, Cieszyn wypada bardzo dobrze, bo ma aż 15 punktów, to jest bardzo dobra jakość. Dla porównania, taka Biała Podlaska w woj. Lubuskim ma taką samą gęstość zaludnienia, a wypada znacznie gorzej. To jest dla mnie nieporównywalne.
Postaram się pospieszyć, więc krótko o komunikacji miejskiej. Nie powiedziałbym, że jest ona zła i że uczeń bardzo cierpi dostosowując się do godzin w jakich musi jechać. Tych autobusów jest mnóstwo, sam nimi jeżdżę, i przynajmniej kilka na godzinę jedzie. Do większych miast nie problem się dostać. Dziękuję.

Mówcy Opozycji – „Nie warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Izabela Maszadro, trzeci mówca:

Drodzy Państwo, odniosę się do wypowiedzi kolegi, który powiedział, że inwestycje są widoczne. Ja tych inwestycji nie widzę, chodzę tutaj 4 lata do szkoły, dworzec stoi jak stoi, nic się na nim nie dzieje. Dalej jest komunikacja utrudniona, przez zimę czy w czasie okresu jesiennego widoczne są dziury, syf, za przeproszeniem, idziesz elegancko ubrany, jedzie autobus i schlapie Cię równo! No to sorry, ale ten dworzec tak wygląda, a nie inaczej. Dworzec ma reprezentować miasto, ale nie reprezentuje.
Według zespołu geografów WB Data z Katowic, z Cieszyna do Katowic wyjechało już aż pół tysiąca osób, a to tylko jedna z możliwości przeniesienia się. Tak samo 50 % kończących tutaj licea, musi udawać się na studia w kierunku Wrocław, Kraków, Katowice, a nawet Warszawa. Ludzie jak widać uciekają z Cieszyna, i nie jest to mały odsetek, tylko duży. Jakie tutaj są perspektywy? Perspektywy mamy takie, że w kierunku kucharza, albo sprzedawcy. Dużo osób po kierunku reklamy, turystyki czy ekonomicznym nie ma tutaj pracy, jest im ciężko i wyjeżdżają.
Niestety, nie warto więc zostać na Śląsku Cieszyńskim z widocznych powodów. I nie są to powody wyssane z palca, tylko poparte licznymi statystykami. Młodzi ludzie nie chcą tutaj zostawać i jak tylko mogą wyjeżdżają po ukończeniu liceum/technikum.
Dziękuję bardzo.

Mówcy Propozycji – „Warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Jakub Glet, czwarty mówca:

Ze względu na niedotarcie jednego z członków naszej grupy mam przyjemność mówić do Państwa drugi raz. Tym razem moja rola to podsumowanie, znów zrobimy to w punktach, ja jestem uporządkowanym człowiekiem, tak będzie chyba przejrzyściej.
Pierwsza sprawa to wielojęzyczność, co wyśmiała grupa przeciwna. Śmiali się, że mamy tutaj świetne warunki do uczenia się tutaj języków. Oczywiście, że takie są, przecież obcujemy na co dzień z czeskim, angielskim. Mamy wielu turystów, Śląsk Cieszyński jest rejonem bardzo aktywnie turystycznym. Kiedy jesteśmy z tymi językami osłuchani, łatwiej nam się ich uczyć, trudno zaprzeczyć.
Druga sprawa – edukacja. Mamy tutaj ponad 200 placówek oświatowych, jak na taki region jest to świetny wynik! Trzecia sprawa to kultura, naprawdę Śląsk Cieszyński jest aktywny kulturowo, czego by nie powiedzieć, mamy tutaj mnóstwo imprez. Także prywatnych, ale skupmy się na organizowanych przez miasto, przepraszam – przez Śląsk Cieszyński. Mamy „Tydzień kultury beskidzkiej” w Wiśle, „Święto Trzech Braci” w samym Cieszynie, „Dni Skoczowa”, wszelkie imprezy, które są, wbrew temu co mówi grupa przeciwna, naprawdę dobrze reklamowane. Wszyscy o nich wiedzą, słyszą, nie każdemu chce się na nie iść, ale to jest problem ludzi, a nie naszego regionu. Infrastruktura – jak już mówiłem, nie będę powtarzać, jest bardzo dobra, mnóstwo połączeń, kiedy coś się dzieje zawsze można znaleźć przewoźnika.
Przykładem może być WISPOL i skoki w Wiśle, który zawsze parę autobusów przeznacza specjalnie na te skoki. Więc również infrastrukturę mamy dobrą. Kończąc chciałem powiedzieć o zawodach – na Śląsku Cieszyńskim kształcenie jest przede wszystkim w zawodach deficytowych, czyli tych których brakuje. Specjalna tabelka ze strony miasta, pokazuje, że kształcą nas w zawodach deficytowych, i jest to chyba najlepsze, co region może zrobić dla młodych ludzi. Jeszcze jedna ważna sprawa, wszyscy się tutaj wychowaliśmy, mamy tutaj naszych znajomych, wszystko co przeżyliśmy, mamy tutaj. Przynajmniej mi, ciężko byłoby to wszystko rzucić, pozbyć się i zapomnieć. Warto byłoby nie tylko wymagać, warto też włożyć coś od siebie, angażować się, zrobić coś żeby było lepiej. Nie jest idealnie, ale zawsze może być.
Dziękuję.

Mówcy Opozycji – „Nie warto zostać na Śląsku Cieszyńskim”
Piotr Kus, czwarty mówca:

Drodzy Państwo, nie bądźmy sentymentalni, nie oszukujmy się – na dzień dzisiejszy nie warto zostać na Śląsku Cieszyńskim. Kolega tutaj powiedział, ze jest tutaj duża ilość turystów, jesteś tutaj dla turystów? Będziesz lody sprzedawać na rynku? Tak to określiłeś. Ten region nie oferuje szerokiej oferty pracy, ta oferta jest mocno ograniczona, a jej warunki są śmieszne w porównaniu do reszty województwa, czy kraju. Młodzi ludzie chcący się usamodzielnić, nie mogą liczyć na godną wypłatę, która jest najważniejsza, a możliwość zakupienia mieszkania jest utrudniona. Zmiana tego mieszkania jest praktycznie niemożliwa dla młodej osoby, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Jasne, możemy mówić, że ludzie po wyjeździe tutaj wracają, czy sprawdzą jak tu obecnie jest. Ale spójrzmy w statystki, kto wraca? Rozejrzyjmy się dookoła, ilu waszych znajomych wróciło, poza świętami, czy innymi przyjazdami do rodziny. Brak odpowiedniej opieki ze strony miasta wobec organizowanych eventów jest mocno ograniczona, przez np. dofinansowania, czy brak odpowiedniego rozgłosu. Wydarzenia, które są mocno nagłośnione są słabą alternatywą dla reszty, tak jak na przykład „Rynek smaków”.
Co do dworca, który widzimy zaraz po przyjeździe do Cieszyna – jest w rozsypce i póki co straszy, a nie przyciąga ludzi.
Odniosę się do opieki zdrowotnej, czy Cieszyn jest umieralnią? Czy miejscem do życia? Chciałem jeszcze odnieść się do urbanistyki miasta. Reklamy możemy zobaczyć zaraz po wjeździe do miasta, jest rondo, na którym jest multum reklam, billboardów wielkopowierzchniowych.
Odnośnie granicy, mieszkamy w Cieszynie, sąsiedzi zza Olzy – tak bliscy nam, jak i dalecy, niestety. Ilu uczniów naszej szkoły potrafiłoby się dogadać ze swoimi rówieśnikami zza Olzy. Jak wielu młodych ludzi, choćby chciało, to nie może, ponieważ nie ma możliwości nauki języka czeskiego, czy ich kultury. Więc, kończąc moją wypowiedź chciałbym wszystkim zadać pytanie – czy polecilibyście Śląsk Cieszyński komukolwiek jako miejsce do życia?
Dziękuję.

About The Author

Go To Top

Facebook